Poradnik logopedy, czyli coś z niczego 😊 

Każdy ma w domu figurki zwierząt. Często pochowane są w różnych pudłach lub zakamarkach dziecięcych pokoików. Tymczasem figurki zwierząt są nieodzownym elementem mojej pracy. Mam ich cały worek 😊 Jak wykorzystać figurki zwierząt? 

1. Do zabaw tematycznych: „Na wsi”, „W lesie”, „W parku”.

O zaletach zabaw tematycznych pisałam już wcześniej: https://logopedalubin.com.pl/rodzicu-ty-tez-mozesz-byc-logopeda-3/; Dodam tylko, że podczas ww. zabaw można przemycać dziecku informacje, jak wygląda życie na wsi, w lesie, itp. 

2. Do stymulowania mowy – wyrażenia dźwiękonaśladowcze

Podczas różnych ćwiczeń i zabaw wydajemy dźwięki charakterystyczne dla danego zwierzęcia, np. To krowa. Krowa robi mu mu mu; To pies. Pies robi hau hau; To kura. Kura robi ko ko ko; Staramy się stwarzać sytuacje, wktórych dziecko spontanicznie będzie naśladować odgłosy zwierząt. Możemy dodać etykiety, w ten sposób dziecko będzie się uczyć mimowolnie liter/sylab. 

3. Wykorzystuję też figurki zwierząt do usprawniania myślenia.

W nieprzezroczystym worku umieszczam zwierzę tak, żeby dziecko go nie widziało. I mówię: Mam w worku zwierzę. Zgadnij jakie? Ma cztery łapy. Może mieszkać w domu lub w budzie. Lubi kości. Jest przyjacielem człowieka. Robi hau hau. Gdy dziecko odpowie, wyciąga zwierzę z worka i sprawdza, czy odpowiedziało poprawnie. Moment wyciągania zwierzaka z worka jest emocjonujący. A jeśli jeszcze zwierzę, zgadza się z odpowiedzią, to są okrzyki radości! Oczywiście opis zwierzęcia dostosowujemy do wieku i poziomu rozwoju dziecka.  

4. Do rozwoju myślenia, mowy i komunikacji.

Prowokowania dzieci do wypowiedzi. Starsze dzieci zachęcam do tego, by schowały zwierzę do worka i opisywało je. Natomiast ja muszę odgadnąć, co też się w tym worku kryje (ćwiczymy naprzemienność ról, opisywanie zwierząt – dzieci poszerzają słownictwo, uczą się budować zdania proste, a potem złożone, ćwiczą poprawność wypowiedzi). Mówię: Teraz ty będziesz logopedą, a ja twoim uczniem. Ty opisujesz zwierzę, a ja muszę odgadnąć co jest w worku. Dzieci bardzo lubią wchodzić w nasze role, a przy okazji widać, jak próbują nas naśladować (np. starają się używać tych samych słów, zwalniają tempo mówienia, czasem nawet motywują: Niech się Pani nie poddaje! To robi kwa kwa 

5. Do stymulacji arytmetycznej: 

  • Porównywanie zbiorów. Dzielimy zwierzęta na dwa zbiory i pytamy, gdzie jest mniej a gdzie więcej. Czasem dzielimy zwierzęta po równo. Radość dziecka, które odkrywa, że w obu zbiorach jest tyle samo jest nie do opisania: Pani Aniu, pomyliła się Pani. Tu i tu jest tyle samo! 😊 
  • Układanie w serie rosnące i malejące. Wybieram kilka zwierząt i proszę: Ułóż zwierzęta od najmniejszego do największego. Ułóż zwierzęta od najmniejszego do największego. 
  • Liczenie na konkretach: Masz cztery zwierzątka. Jeśli dodam jedno, to ile będziesz miała?/Jeśli zabiorę dwa, to ile będziesz miał? 
  • Dzielenie zwierząt na kategorie. Mówię: Podziel zwierzęta na te, co mają cztery nogi i dwie nogi. Podziel zwierzęta na te, które mieszkają na wsi i w lesie. Podziel zwierzęta, na te co mają rogi i ich nie mają. Itp. Dzieci uczą się dzielić zwierzęta według cechy lub cech. 
  • Nauka cyfr. Kładziemy kartkę z cyfrą dwa i przyporządkowujemy do niej dwa zwierzaki. Cyfra trzy – trzy zwierzaki, itd. 

6. Do przygotowania do umiejętności czytania, nauki liter i sylab.

Kładziemy dwie litery na stole, rozmiar A5. Wybieramy, ja i dziecko, po jednym zwierzęciu i robimy wyścigi. Mówię: Kto szybciej postawi zwierzę na literę A? Proszę mi uwierzyć, że dzieci bardzo szybko się uczą w ten sposób. Oczywiście, potem liczbę liter zwiększamy, możemy potem pracować też na sylabach.  

7. Do stymulacji pamięci wzrokowej: 

  • Stawiamy zwierzęta w szeregu, np. trzy, cztery. Prosimy dziecko, żeby nazwało zwierzęta i zapamiętało ich kolejność. Potem zakrywamy zwierzęta i prosimy, by dziecko wymieniło zwierzęta po kolei. Następnie wspólnie sprawdzamy poprawność wykonania zadania. Ilość zwierząt zwiększamy w zależności od wieku, poziomu rozwoju dziecka. 

 

  • Stawiamy zwierzęta w szeregu, np. trzy cztery. Prosimy dziecko, by nazwało zwierzęta i zapamiętało ich kolejność. Następnie zakrywamy dziecku oczy, zabieramy w tym czasie jedno zwierzę. Zadaniem dziecka jest odgadnąć, które zwierzę zabraliśmy. Ilość zwierząt zwiększamy w zależności od wieku, poziomu rozwoju dziecka. 

 

 

Dr Anna Ziółkowska

Dr Anna Ziółkowska

Pedagog, logopeda, neurologopeda, terapeuta pedagogiczny, oligofrenopedagog, terapeuta ręki, trener TUS, specjalista WWRD, mediator rówieśniczy, szkolny, oświatowy.

Od 2001 roku pracuje z dziećmi i dla dobra dzieci. Reprezentuje nurt spojrzenia na dziecko, którym jest komplementarne wspomaganie rozwoju.